Klub kibiców Micronatora Jantar

M I C R O H O O L S

Mecz za 100 punktów ! — 8 Maj 2013

Mecz za 100 punktów !

Sytuacja Micronatora przed dzisiejszym meczem pucharowym nie była wesoła. Pierwszy z pary meczy z Hydrą Gaudium czerwono-żółci przegrali 0:4.
Aby awansować do dalszych rozgrywek trzeba było pokonac Hydrę pięcioma punktami…
W 12 minucie pierwszą akcję zmontował Micronator. Tokarczuk próbował otworzyć rachunek punktowy, jednak na drodze stanęło spojenie słupka z poprzeczką. 10 minut później beniaminek – Julek Sabała próbował przelobować bramkarza Hydry, jednak trafił w poprzeczkę. Zgodnie jednak z przysłowiem – do trzech razy sztuka. Po rzucie rożnym mistrzowsko wykonanym przez Włodka Duszę, Mikołaj Starowicz zdobył pierwszą dla Micronatora bramkę. W tym momencie Hydra zaczęła się przebudzać. W 30 minucie Badalhoco miał okazję zdobyć gola główką, jednak nasz „Pastuś” popisał się niezwykłym refleksem i obronił. To samo obroniło bramkę Micronatora minutę później, kiedy to piłka odbiła się nieszczęśliwie od Furmana i dążyła do naszej bramki. Przed przerwą wynik podwyższył po rzucie wolnym Albin Fosmańczyk. Do przerwy 2:0.
Po przerwie początkowe akcje Micronatora znów nie są udane – w 48 minucie Cezary Wyciślik broni strzał Tokarczuka, w 64 minucie silny strzał Starowicza ociera się o słupek i wychodzi na aut. Sytuację przełamał samobójczy gol Romana Przybyły, który nieudacznie wycofał piłkę do bramkarza, który nie zareagował w porę. Kolejne akcje Micronatora znów nie były udane, Lascarescu i Burlikowski zastępujący Tokarczuka nie dawali rady przebić się przez obronę bramki Hydry. Dopiero minutę przed końcem meczu Lascarescu z pola karnego zaskoczył bramkarza atomowym strzałem i na ostatnią chwilę wyrównał stan punktowy dwumeczu. Chwilę później sędzia zagwizdał, co oznaczało dogrywkę…
Poza dwiema kontuzjami w drużynie Hydry oraz dwiema nieudanymi akcjami Burlikowskiego, sytuacja nie uległa zmianie.
O wejściu do dalszych rozgrywek pucharowych rozstrzygnąć miały rzuty karne.
Burlikowski (Micronator) – trafia !
Karolak (Hydra) – trafia !
5:1 – brak przewagi
Frycz (Micronator) – trafia !
Urzykowski (Hydra) – nie trafia !
6:1 – jest 5-punktowa przewaga…
Fosmańczyk (Micronator) – nie trafia !
Motta (Hydra) – trafia !
6:2 – znów brak przewagi
Klisiak (Micronator) – trafia !
Ociesa (Hydra) – trafia !
7:3 – dalej brak przewagi
Baron (Micronator) – trafia !
Badalhoco (Hydra) – NIE TRAFIA !
Wynik końcowy spotkania – 8:3. Micronator uzyskał 5-punktową przewagę i awansował do dalszych rozgrywek o puchar eliminując z gry Hydrę Gaudium. Micronator Staid II nie był chyba jeszcze świadkiem tak emocjonującego meczu…

Nowy nabytek Micronatora — 29 marca 2013

Nowy nabytek Micronatora

Po przejęciu zespołu przez zarząd trizondalskiego miasta Nowy Jantar postanowiono odświeżyć nieco drużynę. Od dawna poszukiwano jakiegoś pomocnika, który mógłby wzmocnić drużynę. Niestety mało kto pasował bądź miał cenę mogącą pozwolić na zaproszenie go do współpracy z Micronatorem. W dniu dzisiejszym zarząd drużyny postanowił, by dobrego pomocnika wyhodować na własnej piersi. Do zespołu dołączył młodziutki, bo 17-letni Julek Sabała – wychowanek szkółki piłkarskiej. Mamy nadzieję, że przy boku takich sław jak Kwiatek, czy Laskowski, wyrośnie na chlubę Micronatora. W chwili obecnej rozpoczął już trening i być może niebawem obejrzymy go na murawie. Będziemy czekać na czerwono-żółtą koszulkę z numerem 8.

Walentynki … — 14 lutego 2013

Walentynki …

Rozmawiamy z managerem Micronatora oraz Micronalesii.
A: Panie trenerze, dziś Walentynki. Czy przygotował Pan już swoim piłkarzom jakieś serduszka, czy romantyczny film ?
M: oczywiście. Patrząc na ostatnie kilkanaście meczy widać, że zawodnicy myśleli o walentynkach – przewaga czerwonych kropek. Już ja im przygotuję serduszka… Ich serduszka będą mocno biły w trakcie treningów, a romantyczne to będą mieli powroty do domu o późnej porze 🙂
A: Aż tak źle ?
M: Micronalesia 3 wygrane na 8 rozegranych, Micronator cztery na dziewięć… czy to źle ? Nie wiem, ale na peno nie satysfakcjonująco. Fundusze spadają, notowania spadają, sypią się kontuzje i kartki… już nie wiem jak sobie z nimi poradzić.
A: Zawsze może być gorzej ?
M: Oczywiście, ale kibice nie tego oczekują. Ja z resztą przyznam się też wolałbym widzieć coś innego na boisku. Mam tylko nadzieję, że po tych … walentynkach zawodnicy kupią już te kwiatki, bombonierki, zrobią co mają zrobić i znó skupią się na grze. Jestem starym żeglarzem i wiem, że kobieta na pokładzie zazwyczaj przynosi pecha. W piłce, kobieta na horyzoncie być może działa podobnie. Dlatego dziś zawodnicy mają wolne, ale od jutra wzmagamy ćwiczenia i walczymy dalej.
A: No to życzymy powodzenia !
M: Oby życzenia się ziściły. Do zobaczenia.
A: Dziękuję, do widzenia.

Pora na 4:2 — 5 stycznia 2013

Pora na 4:2

Po ostatnich 1:3 i 5:0 oczywiście brakowało dwóch cyfr – czwórki i dwójki. Obie znalazły się w wyniku dzisiejszego meczu Micronatora Nowy Jantar z zespołem Eskimos Nordheim. Najwyraźniej przebudzenie z poprzedniego meczu dało siłę trizondalczykom do dalszej walki, bo „czwórka” znalazła się po stronie naszej drużyny. Trzy gole strzelił nasz wspaniały pomocnik Julek Gaweł, który udowodnił, że wciąż jest we wspaniałej formie mimo zapowiedzianego odejścia na emeryturę po tym sezonie. W wyniku dwóch ostatnich wygranych spotkań Micronator awansował w tabeli ligowej na trzecie miejsce (po Bizonie i Eskimosie), zaś w rozgrywkach pucharowych awansował do ćwierćfinału, w którym spotka się z Gromem Rue. Zespół ten, w listopadowym meczu uległ Micronatorowi 0:2, jednakże nie należy lekceważyć przeciwnika, bo trzy wcześniejsze spotkania to Micronator lizał rany przegrawszy 1:3, 0:2 i 3:4. Czas pokaże kto zostanie zwycięzcą. Teraz pora na krótki odpoczynek i powrót do treningu…

1:3+5:0=c.d.rozgrywek — 2 stycznia 2013

1:3+5:0=c.d.rozgrywek

Po niezbyt udanym początku sezonu i zaskoczeniu jakie spowodował przegrany mecz pucharowy z Emirates Al Muhar, dziś nadszedł dzień zemsty – drugi mecz z tym przeciwnikiem zakończył sie wynikiem 5:0 dla żółto-czerwonych. Postanowili rozwiać wątpliwości co do awansu do dalszej części rozgrywek pucharowych. Mimo osłabienia drużyny w wyniku kontuzji paru zawodników, pauzowania za kartki oraz kiepskiego samopoczucia niektórych, udało się przełamać zimowy sen Micronatora. Oby był to początek marszu w górę…

Trzecia drużyna PC — 5 grudnia 2012

Trzecia drużyna PC

Zakończył się właśnie 10 sezon Primera Confederacion. Specyficzny, gdyż nie było tym razem podziału na Alpha Division i Extraklasę. Wszyscy mieli zatem szansę powalczyć ze wszystkimi.
Micronator wypadł na tym tle całkiem nieźle. W 9 sezonie bowiem Alpha Division i awansował do Ekstraklasy. Potwierdził swoją dobrą pozycję na tle całej Federacji wygrywając 15 meczy, remisując 2 i przegrywając 5. Tylko dwie z drużyn nie przegrały z Micronatorem w tym sezonie – Mors Gaudania i Eskimos Nordheim, z którymi Micronator raz zremisował i raz przegrał. Przegrane ponadto zaliczył Micronator w pojedynczych spotkaniach z Bizonem Kayakonae, Arakną Znicz i Gromem Rue, przy czym drugie spotkania z tymi drużynami okazały się dla Micronatora zwycięskie. Pozostałe drużyny dwukrotnie zostały pokonane przez czerwono-żółtych.
Ostatecznie Micronator zakończył 10. sezon jako trzecia drużyna ligi tracąc tylko jeden punkt do Eskimosa Nordheim i 8 punktów do Bizona Kayakonae, który po raz kolejny zwyciężył rozgrywki.
Niezapomniany jednak dla kibiców Micronatora będzie pamiętny mecz z 17 listopada, w którym nasza drużyna pokonała drużynę Szoszoinów. Jak się okazało – była to jedyna porażka Bizona w tym sezonie. Oby takie spotkania trafiały się częściej, a najlepiej niech wszystkie kończą się takimi wynikami.
Teraz chwila odpoczynku dla piłkarzy i oczekiwania na rozpoczęcie 11 sezonu, w którym Micronator nadal będzie rozgrywał mecze w Ekstraklasie.

Bizon ustrzelony ! — 18 listopada 2012

Bizon ustrzelony !

I stało się !
W dniu wczorajszym Micronator wygrał z niezwyciężonym od marca Bizonem ! Co prawda różnica goli nie była wielka (3:2), jednak szala zwycięstwa została po naszej stronie.

Prowadzenie przejęliśmy w 30 minucie po strzale Mikołaja Starowicza i nastrój zawodników był bardzo dobry, jednak strzelony przez Gaspara Motę w 44 minucie gol wyrównujący spowodował w czasie przerwy drobne zwątpienia u naszych. Trener, kapitan – Adrian Furman oraz Juliusz Gaweł robili, co mogli, by zmotywować drużynę do dalszej walki. Wyszli na murawę wzmocnieni psychicznie. W 57 minucie przepięknie z rzutu wolnego drugiego gola zdobył dla nas Albin Fosmańczyk, a 7 minut później dwójkowa akcja Tokarczuka i Kwiatka zakończyła się zdobyciem trzeciego gola. Pressing naszej drużyny dał się jednak we znaki. Pod koniec spotkania było widać ich zmęczenie. Wykorzystał to Bizon, którego trener dokonał zmian w ostatnich 10 minutach i dosłownie przed gwizdkiem sędziego, w 92 minucie Andre Otero zdobył dla Bizona gola kontaktowego. Na szczęście zabrakło już czasu na kolejne i wynikiem 3:2 Micronator został zwycięzcą spotkania, a jak się okazało później, jago manager – najlepszym managerem kolejki.

Bizon nie odniósł porażki od 9 marca 2012 r. Rozegrał w tym czasie 43 spotkania, z których 9 zremisował, a resztę wygrał. Dlatego pokonanie takiego Goliata powoduje u zawodników Micronatora wzrost samooceny i zadowolenie. Dowodzi również, że zasłużenie Micronator znajduje się w czołówce tabeli.
Niestety mecz strasznie wyczerpał piłkarzy, którzy przebywają właśnie w Rumtes na krótkim wypoczynku.
Było to 11-te pod rząd zwycięstwo Micronatora, który utrzymał swoje drugie miejsce w tabeli połączonej ligi Primera Confederacion.

8 ! — 7 listopada 2012

8 !

To już ósme zwycięstwo z rzędu Micronatora. Zapytaliśmy managera o plany na przyszłość…

Micronator: „Cóż, moim marzeniem jest wygrać dziesięć meczy z rzędu. Byłby taki mały jubileusz. Wiem jednak, że przeciwnicy nie sprzedają łatwo skóry. Musimy więc ciężko pracować i nie pozwalać sobie na lekceważenie którejkolwiek z drużyn.”

Red: A jak czują się zawodnicy ?
Mic: „Nastroje w klubie są pozytywne. Przyznaję, że niektórzy piłkarze mieli już stany samouwielbienia, jednak mam nadzieję, że przydzielonymi im dodatkowymi treningami wyrzucę z nich te niesportowe zachowania. Obawiam się własnie zbytniej pewności siebie co niektórych. Doświadczenie uczy, że takie podejście często powoduje spadek koncentracji na murawie, a to zazwyczaj kończy się utratą goli i punktów”.

Red: Dodatkowe treningi ?
Mic: „Owszem. Kiedy ktoś jest zmęczony, nie myśli o swojej wspaniałej formie, tylko o tym, by chwilę odpocząć. Oczywiście nie pozwalam im się przetrenowywać. Razem z lekarzem znamy możliwości zawodników i dbamy o to, by długość treningów była odpowiednio dopasowana i nie zaszkodziła zdrowiu chłopców”.

Red: Awansowaliście właśnie na drugie miejsce w tabeli federacji, co pan powie na ten temat ?
Mic: „Jestem szczęśliwy. Ten sezon jest dość męczący – jedna liga, wszyscy ze wszystkimi… Szczerze mówiąc nie spodziewałem się takich wyników, ale nie warto zapeszać – przecież dopiero przeszliśmy półmetek. Jeszcze sporo meczy przed nami. Ale aktualnie drugie miejsce pozwala mi myśleć, że nie jesteśmy najgorsi…”

Red: A może awans na pierwsze ?
Mic: „Kupuję w ciemno 😛 Myślę, że nie tylko moja drużyna, ale każdy członek Primera Confederacion miałby ochotę zdetronizować Bizona. Czy takie ciągłe zwyciężanie im się nie nudzi ? 😀 Wcale bym się nie obraził, gdybyśmy ich pokonali 17 listopada. Trzeba jednak pamiętać, że to silna i dobrze zarządzana drużyna. Na pewno moi chłopcy zrobią wszystko, by wygrać to spotkanie, ale trzeba być realistą.”

Red: Życzę zatem nie tylko 10, ale co najmniej 11 zwycięskich meczy pod rząd.
Mic: „Serdecznie dziękuję. Postaramy się”

Spadek na 8… — 29 września 2012

Spadek na 8…

Dwa ostatnie mecze nie były dla Micronatora szczęśliwe – za każdym razem brakowało tego własnie jednego, by wyrównać. Mecz z RKS Arakna Znicz przegrał Micronator po niezbyt dobrej grze 1:2.
Drugi z meczy, z Grom Khan, w pierwszej połowie wyglądał zatrważająco. Grom rzucił się na Micronatora nie pozwalając w zasadzie nic robić poza bronieniem się. Niestety trzykrotnie Grom pokonał naszą obrone zdobywając gole. Całe szczęście udanym strzałem z rzutu wolnego marsz Gromu przerwał Juliusz Gaweł zdobywając pierwszego gola dla Micronatora i dając nadzieję czerwono-żółtym.
W drugiej połowie Micronator był na pewno bardziej zmotywowany do gry i po 6 minutach drugiej połowy wynik był już remisowy – 3:3. Ataki obu drużyn nie kończyły się. Niestety jeden z ataków Stefano Vialli z Gromu zakończył się golem, którego Micronator, mimo kolejnych prób ataku, nie umiał już wyrównać.
Micronator Nowy Jantar vs. Grom Khan 3:4
Niniejszym Micronator z trzema punktami po jednym wygranym i dwóch przegranych meczach zajmuje 8. miejsce w tabeli. Różnice punktowe nie są jednak jeszcze tak wielkie, by należało tracić nadzieję na awans…

Micronator-Hydra 22.09.2012 — 25 września 2012

Micronator-Hydra 22.09.2012

Pierwszy mecz 10 sezonu ligi Primera Confederacion, Micronator rozegrał ze swoim niedawnym sparing-partnerem – Hydrą Gaudium. Można było zauważyć, że zarówno piłkarze Micronatora wyciągnęli nauki z meczu towarzyskiego, ale też przedstawiciele Gaudium poprawili swoją obronę.
Mecz na domowym boisku Micronatora rozpoczął się od faulu gaudyjczyka – Leciejewskiego, który już na początek zobaczył żółty kartonik. Sędzia Ian Hartman ostrzegł, że nie będzie tolerował fałszywych zagrań. Piłkarze grali więc ostrożnie. Mecz toczył się bez poważniejszych fauli. Dopiero w 54 minucie Hartman drugi raz wyjął żółtą kartkę, by poczęstować nią „Freaky’ego” za naskok.
W pierwszej połowie Micronator zorganizowął trzy niebezpieczne dla bramki przeciwnika akcje i jak mówi przysłowie – do trzech razy sztuka. Po nieudanych strzałach Tokarczuka i Lãscãrescu gola zdobył Konstanty Kwiatek. W drugiej połowie na gola trzeba było czekać do 70 minuty, kiedy po wspaniałym dośrodkowaniu Laskowskiego precyzyjną główką Lãscãrescu umieścił piłkę tuż pod poprzeczką bramki przeciwnika.
Wynik 2:0 nie jest oszałamiający, ale jednak z trzema punktami Micronator zajmuje czwartą pozycję w tabeli po pierwszej kolejce. Wyprzedzają go trzy pozostałe drużyny, które w pierwszych meczach odniosły zwycięstwo: Grom Zulpurt (pokonał Antenę Tommorrow 5:0), Mors Gaudania (zwycięstwo nad Chiki-Chiką 5:0) oraz Eskimos Nordheim (pokonał Kierans Sentora 3:0). Mecze DKS TNC Sclavinian – RKS Arakna Znicz oraz Bizon Kayakonae – Pięciopolska, zakończyły się bezbramkowymi remisami i zespoły te zajmują środek stawki z dorobkiem 1 punktu.